2019 rok w Przemyśle 4.0 w 6 punktach

  • Co ważnego wydarzyło się w P4.0 w mijającym roku? Jakie podejście było widać u menadżerów? Co z tego wynika na przyszłość?
  • Cyfryzacja powoduje, że pojawiają się nowe produkty i usługi. Przedsiębiorcy interesują się praktycznymi rozwiązaniami.
  • Czwarta rewolucja przemysłowa powoli staje się w Polsce faktem.
  • Prezes Platformy Przemysłu Przyszłości, Andrzej Soldaty, podsumowuje 2019 rok.

1. Kreatywne pomysły na przekształcanie produktów w usługi.

„Nowe modele biznesowe, które pojawiają się na rynku, bywają zaskakujące. Widać wyraźnie, że serwityzacja, czyli przechodzenie z modelu produktowego do usługowego, jest rozwijana w obszarach, o których nikt wcześniej nie pomyślał. Spójrzmy na przykład jednego z producentów pokryć statków – jak w jego przypadku wygląda serwityzacja? Największym kosztem właściciela statku, który płynie od portu do portu jest paliwo. Im większy opór wody i powietrza, tym więcej paliwa statek zużywa. Materiał pokrycia kadłuba statku minimalizuje to zużycie, a tym, co jeszcze bardziej może je ograniczyć, są czujniki przymocowane na kadłubie, które na bieżąco informują o stanie pokrycia. Im jest bardziej uszkodzone, tym większe będzie zużycie paliwa. Dzięki połączeniu fizycznej warstwy „farby” pokrywającej statek z czujnikami możemy uruchomić dodatkową usługę informującą o lukach w pokryciu. Właściciel statku może zaplanować, kiedy zrobić renowację, żeby oszczędzać na paliwie”.

(fot. Getty Images)

2. Bariery są nadal w głowach menadżerów.

„Jedną z głównych barier, które stoją na drodze transformacji cyfrowej polskiego przemysłu jest sposób myślenia przedsiębiorców. W 2020 roku potrzebujemy sposobu na to, aby przełamywać bariery mentalne u menadżerów zarówno na poziomie strategicznym, jak i wykonawczym. Na poziomie wykonawczym zarządzający czują najczęściej zagrożenie, a na strategicznym obawę przed wyjściem ze strefy komfortu. Chciałbym, żeby to był proces rozwijający się w sposób dynamiczny, ale bez wstrząsów – i wywołany pozytywną motywacją, a nie poczuciem zagrożenia”.

3. Wiedza praktyczna na wagę złota.

„To właśnie nią, nie teoretycznymi wizjami, interesują się najczęściej uczestnicy konferencji branżowych. Praktyczne podejście jest i będzie kluczowe w najbliższych latach i to stanowi dowód, że Przemysł 4.0 staje się faktem. Podczas polskich wydarzeń branżowych coraz częściej mówi się o konkretnych praktykach wdrożeniowych, osiągniętych efektach oraz problemach towarzyszących wprowadzaniu narzędzi cyfrowych na rynku. Każde wystąpienie jest swego rodzaju odkryciem. Zainteresowanie tym, jak to zrobić, aby nie popełnić błędów, pokazuje coraz wyższą świadomość przedsiębiorców”.

(fot. PPP)

4. Cyfryzacja jako rozwiązanie globalnych problemów, nie tylko droga do wzrostu firm.

„W mijającym roku nastąpił przełom w sposobie podejścia do industrializacji Europy i cyfryzacji przemysłu europejskiego. Najlepszym przykładem jest przebieg debaty zainicjowanej podczas targów hanowerskich, gdzie rozszerzono dotychczasową definicję Przemysłu 4.0. Cyfryzacja, która dotychczas była określana jako sposób na zbudowanie przewagi konkurencyjnej, obecnie staje się odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata – problemy demograficzne, społeczne, ale też problem kurczenia się zasobów naturalnych czy kryzys klimatyczny. Podczas targów zaprezentowano wizję 2030, według której Przemysł 4.0 jest nie tylko modelem funkcjonowania firm, ale też reakcją na wyzwania współczesności”.

5. Komisja Europejska koncentruje się na Hubach Innowacji Cyfrowych.

„To oznacza, że jednym z priorytetów Komisji na kolejne lata jest wypracowanie skutecznego modelu wsparcia rozwoju cyfryzacji w przedsiębiorstwach, szczególnie w tych małych i średnich, z mocnym ukierunkowaniem na wykorzystanie sztucznej inteligencji. Działania, jakie komisja realizuje w obszarze wzmacniania usieciowienia i współpracy lokalnych graczy rynkowych, wskazują, że coraz bardziej istotne będą relacje w krajowych ekosystemach Przemysłu 4.0”.

(fot. PPP)

6. Powołanie Platformy Przemysłu Przyszłości.

„W mijającym roku szczególnie ważne było powołanie instytucji, która podobnie jak inne tego typu organizacje w Europie, ma stać się integratorem inicjatyw i punktem odniesienia dla krajowego przemysłu. Platforma Przemysłu Przyszłości z jednej strony umożliwi zrozumienie założeń Przemysłu 4.0 i uwrażliwi przedsiębiorców na zmiany zachodzące na rynku. Z drugiej strony – ułatwi krajowym firmom dostęp do rozwiązań i wsparcia, które pomogą im urosnąć na globalnym rynku. Musi też być organizacją standaryzującą i ustalającą sposoby działania, organizacją, która tworzy reguły w zakresie kompetencji czy doradztwa, które mają prowadzić do określonych efektów w zakresie cyfryzacji. Te standardy mają wyznaczać również kierunki działań dla krajowych centrów kompetencji Przemysłu 4.0 oraz Hubów Innowacji Cyfrowych”.

(fot. PPP)

„Zmiany są łatwe do wprowadzenia najczęściej wtedy, kiedy stoimy w obliczu dużego zagrożenia. Dlatego mam nadzieję, że wprowadzanie rozwiązań z zakresu P4.0 w 2020 roku nie będzie zaburzone, np. spowolnieniem gospodarczym. Z drugiej strony zmiany rynkowe są czasem wywoływane wstrząsami, które w przeszłości wymusiły przecież robotyzację w Polsce. Nagle zabrakło ludzi do pracy i gwałtownie wzrosło zainteresowanie smart-maszynami”.

5G 6G Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR Wodór