ABI Research przewiduje, jakie będą przemysłowe skutki pandemii

  • Zdaniem analityków, już wkrótce znacznie spowolni się tempo wdrażania nowych technologii.
  • Po epidemii przemysł i branżę IT czeka jednak rozwój robotyki, a AI i inteligentne miasta zaczną być realnie wykorzystywane do zarządzania kryzysowego.
  • Czytamy raport „Taking stock of COVID-19” przygotowany przez firmę analityczną z USA.
wykres

Specjaliści prognozują krótkookresowe, poważne konsekwencje rozprzestrzeniania się wirusa. Przewidują, że zmniejszą się wydatki konsumenckie, pojawią się problemy w łańcuchach dostaw, będzie też trudniej o komponenty potrzebne w produkcji. Ma wydłużyć się czas wprowadzania komercyjnych sieci 5G – pandemia opóźni testy weryfikujące wydajność łączności nowego typu. Dostawcy urządzeń z modemami piątej generacji (m.in. smartfonów) muszą skorygować swoje prognozy na temat dostaw i sprzedaży. Zdaniem ABI Research, zwiększy się liczba danych przesyłanych w sieciach telefonii komórkowej, będzie natomiast brakowało sprzętu dla infrastruktury, co w konsekwencji utrudni modernizację sieci. Użycie AI skupi się w dużej mierze na analizie RNA SARS-CoV-2. Bardzo duże spadki odczują producenci urządzeń do AR i VR, a same technologie będą wolniej udoskonalane. Zmniejszy się popyt na roboty przemysłowe, jednak wytwórców maszyn mobilnych i dronów zmiany nie dotkną tak mocno z uwagi na ich bardziej elastyczny model biznesowy.

Następstwa pandemii z perspektywy przemysłu

Wśród długoterminowych skutków analitycy wymieniają m.in. powszechne przejście do tzw. ciemnych fabryk – w pełni zautomatyzowanych, niewymagających obecności ludzi. Częstsze będzie wykorzystanie autonomicznych urządzeń do transportu towarów, a łańcuch dostaw silniej się zróżnicuje. Poszczególne kraje zaczną inwestować w inteligentne miasta, żeby lepiej reagować w przyszłości na zagrożenia podobne do aktualnej epidemii. Po przejściu kryzysu wywołanego koronawirusem firmy jeszcze chętniej mają wybierać model pracy zdalnej.

nowoczesna fabryka
(fot. Adobe Stock)

Czeka nas powszechna cyfryzacja

Eksperci nowojorskiej firmy uważają, że wytwórcy urządzeń mobilnych (telefonów i notebooków) nawet po wznowieniu produkcji nie będą pracowali tak, jak wcześniej, bo na ożywienie w sektorze trzeba będzie długo poczekać. Przyśpieszy natomiast cyfryzacja, nie tylko w firmach, ale też w domach. Ludzie są aktualnie przyzwyczajani do korzystania z cyfrowych usług, których wcześniej nie używali (np. zdalna opieka zdrowotna). Przedsiębiorstwa jeszcze wyraźniej przestawią się na komunikację za pomocą wideokonferencji i internetowych szkoleń. Wspomniana już sztuczna inteligencja będzie częściej wykorzystywana przez firmy farmaceutyczne i instytucje opieki zdrowotnej, które przygotują programy do zarządzania pandemicznymi kryzysami oraz do przewidywania nowych wirusów. Jeśli chodzi o rynek urządzeń do rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości, najszybciej odnajdą się na nim więksi gracze, mniejsze organizacje napotkają problemy ze stabilnością łańcucha dostaw. W długim okresie, w ocenie ABI Research, ma zyskać robotyka – ze względu na chęć korporacji do zwiększenia wydajności w okresie powrotu do normalnej sytuacji gospodarczej.

urządzenie przemysłowe
(fot. Adobe Stock)

Niezbędne zmiany w przedsiębiorstwach produkcyjnych

Autorzy raportu konkludują, że w przyszłości właściciele fabryk, żeby ograniczyć potencjalne problemy, muszą być bardziej elastyczni i zaopatrywać się w komponenty u wielu dostawców. Powinni także zdywersyfikować obszary, w których dokonują zakupów. Dodatkowo z upływem czasu firmy będą wydawały więcej na oprogramowanie do planowania i zarządzania swoimi zasobami.

5G 6g Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR