Roboty dzięki ML poradzą sobie z magazynami, w których wcześniej nie pracowały

  • Startup Fox Robotics zebrał 9 milionów dolarów na prace nad systemem autonomicznych wózków widłowych.
  • Firma wyposaża pojazdy w sztuczną inteligencję, czujniki i kamery, aby prowadziły bezkolizyjny rozładunek i załadunek naczep.
  • Rynek maszyn magazynowych za dwa lata ma być wart 6 miliardów dolarów.
wózek widłowy fox robotics

Amerykański startup Fox Robotics otrzymał od funduszy inwestycyjnych (głównie – Menlo Ventures) 9 milionów dolarów na rozwój systemu wózków widłowych, które automatyzują prace magazynowe. Maszyny poruszają się samodzielnie dzięki uczeniu maszynowemu korzystającemu z kamer i czujników Light Detection and Ranging używanych do tworzenia modeli terenu i wykrywania przeszkód na drodze. Wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym, więc roboty radzą sobie z przyczepami do rozładowania oraz magazynami, które „widzą” po raz pierwszy. W ciągu godziny wózek rozładowuje około 30 palet, czyli mniej więcej tyle, ile mieści się na przeciętnej naczepie. Operator wskazuje robotom, dokąd muszą przejechać z paletami i na tym kończy się rola człowieka, choć pracownik w każdej chwili może przejąć kontrolę nad urządzeniem.

Wózki bez czujników

Inny sposób poruszania się wózków widłowych opracowała japońsko-izraelska firma MusashiAI (znana głównie jako wypożyczalnia autonomicznych maszyn). W tym przypadku roboty również korzystają z kamer, ale zamontowanych nie na nich, tylko u sufitu hali, gdzie dodatkowo jest zainstalowane centrum przetwarzania zarządzające i komunikujące się z flotą wózków. Współzałożyciel przedsiębiorstwa, Ran Poliakine, podkreśla, że firmie zależało na stworzeniu systemu, w którym ludzie mogą swobodnie pracować w otoczeniu maszyn, bez ryzyka kolizji.

Rynek maszyn pracujących w magazynach

Globalna wartość rynku robotów magazynowych w 2016 roku wynosiła 2,28 miliarda dolarów. Zgodnie z prognozami MarketsandMarkets, w 2022 ta kwota zwiększy się do 6 miliardów przy średniorocznym wzroście wynoszącym 11,8%. Najczęściej zakupy firm będą dotyczyły maszyn o ładowności od 0,5 do 10 kilogramów (drony, coboty). Jeśli chodzi o maszyny mogące przewieźć większe ciężary, trwa przetasowanie – Automated Guided Vehicles poruszające się po wytyczonych ścieżkach ustępują miejsca Autonomous Mobile Robots. Dzieje się tak za sprawą rozwoju technologii Simultaneous Localization and Mapping umożliwiającej unikanie kolizji. Do 2027 roku urządzenia autonomiczne mają stanowić 4/5 robotów używanych w przemyśle.

5G 6G Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR Wodór