Robot w produkcji szyb zespolonych

  • Polski producent za pomocą maszyny przemysłowej montuje szyby w ramach.
  • Robotyzacja zadań skutkowała m.in. odciążeniem pracowników i przyśpieszeniem działań.
  • Wdrożenie zrealizowała firma Rotox, zajmująca się automatyzacją wytwarzania okien.
Pagen. ROTOX

PAGEN, polski producent okien, drzwi i bram garażowych, wykorzystuje robota w montażu szyb zespolonych (termoizolacyjnych, złożonych z co najmniej dwóch tafli szkła). Rozwiązanie umożliwia zaszklenie okien do wymiaru 3,5 m x 3 m, a waga samej szyby może sięgnąć 200 kilogramów. Maszyna wprowadza tafle do ram okiennych za pomocą 10 regulowanych przyssawek. Urządzenie jest zintegrowane z automatyczną sortownią produktów, tzw. pakietów szybowych, i tablicą świetlną wspierającą kontrolę jakości. Sortownia ma przenośnik rolkowy (urządzenie transportujące ładunek) oraz automatyczny wózek służący do pobierania szyb, układania ich w regałach magazynowych i dalszego przewozu – do stacji końcowej. Szybkość wózka to 1 m/s. Wdrożenie wykonało przedsiębiorstwo Rotox.

Zalety wdrożenia

Poza automatyzacją działań, która pozwala zaplanować szklenie na wcześniejszych etapach produkcji, wdrożenie umożliwiło odciążenie pracowników i przydzielenie im zadań związanych z obsługą innych procesów. Dodatkowo, dzięki robotowi zmniejszyła się liczba uszkodzonych pakietów szybowych. Dyrektor Produkcji w PAGEN, Sebastian Sosin zaznacza, że czas cyklu pracy robota wraz z transportem elementu nie przekracza 90 sekund na 1 pakiet szybowy przy zachowaniu odpowiedniej kontroli jakości i bezpieczeństwa produkcji.

PAGEN. Robot. Szyby
(fot. PAGEN)

Stosowanie próżni

Przyssawki wykorzystali również autorzy prototypowej maszyny, która za pomocą kamer i czujników sprawdza powierzchnię łopat turbin wiatrowych. Urządzenie weryfikuje pojawiające się pęknięcia lub inne uszkodzenia, a zebrane dane przesyła do techników stacjonujących na lądzie. Robot, dzięki konstrukcji końcówek 6 „odnóży” może przemieszczać się po różnych krzywiznach. Z próżni przy budowie chwytaków korzystali również badacze MIT i Uniwersytetu Harvarda – opracowali inspirowane sztuką składania papieru urządzenie o kształcie stożka, potrafiące podnieść różnokształtne przedmioty.