Morska energetyka wiatrowa – współpraca Orlenu i GE

  • PKN Orlen podpisał porozumienie z firmą GE Renewable Energy.
  • Celem spółek jest kooperacja przy projekcie z zakresu morskiej energetyki wiatrowej.
  • To kolejny krok do realizacji strategii Orlenu, która zakłada neutralność klimatyczną do 2050 roku.
turbiny wiatrowe na morzu

25 sierpnia PKN Orlen podpisał porozumienie z amerykańską spółką GE Renewable Energy, która zajmuje się wytwarzaniem m.in. turbin wiatrowych. Jej produkty posłużą polskiemu koncernowi naftowemu do realizacji projektów z dziedziny morskiej energetyki wiatrowej. W ramach projektu Baltic Power PKN chce postawić farmę wiatrową i mocy ok. 1,2 GW. Spółka zamierza ubiegać się o kolejne koncesje – rozwój sektora offshore jest dla płockiego giganta istotny z uwagi na plany osiągnięcia neutralności klimatycznej przez koncern do 2050 roku. Istotną rolę w tym kontekście ma także realizowany przez Orlen projekt wodorowy – prąd wytwarzany dzięki turbinom wiatrowym mógłby posłużyć do produkcji tzw. zielonego wodoru w ramach procesu elektrolizy.

(for. Pixabay)

GE Renewable Energy

Partner polskiego koncernu ma doświadczenie w sektorze offshore. GE Renewable Energy dostarcza swoje wiatraki m.in. do Wielkiej Brytanii (na lokalizacje w Ławicy Dogger) oraz do Stanów Zjednoczonych (dla projektów u wybrzeży Bostonu). Flagowym produktem spółki jest turbina Heliade-x, będąca największą morską turbiną wiatrową świata – jej moc zainstalowana to 12 MW. Amerykański producent już teraz deklaruje, że zamierza zwiększyć jej potencjał do 40 GW. O firmie pisaliśmy przy okazji przedsięwzięcia związanego z użyciem druku 3D do wytworzenia podstawy turbiny wiatrowej – GE Renewable Energy w ramach inicjatywy zajmuje się projektem modelu i komercjalizacją technologii.

(fot. LafargeHolcim)

PEP2040

Według Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku, wyznaczającej kierunki rozwoju krajowej energetyki na najbliższe dwie dekady, moc zainstalowana w wiatrakach na morzu ma sięgnąć 11 GW. Eksperci już teraz zaznaczają, że to dość konserwatywne założenie, ponieważ zainteresowanie polskim kawałkiem Bałtyku, na którym nie stoi obecnie żadna turbina wiatrowa jest bardzo duże. W budowę morskich wiatraków poza Orlenem włączyły się także PGE (z planami postawienia farm o mocy ok. 3,5 GW) i Polenergia (zamierzająca postawić ok. 3 GW w offshore).