Zdalna praca i rekrutacja za kilka lat mogą stworzyć globalny rynek pracy

  • Zdaniem gościa naszego webinarium, globalny rynek pracy może stać się faktem za około 5 lat.
  • Ponad 1/3 zatrudnionych jest w stanie swoje obowiązki wykonywać na odległość.
  • Transformacji cyfrowej w firmach na szerszą skalę powinniśmy spodziewać się natomiast za 3 lata, kiedy profil kryzysu będzie już dobrze znany.
  • Najważniejsze, aktualne trendy w rekrutacji i sytuacja pracownika w czasie pandemii były głównymi wątkami Webinaru Przemysłu Przyszłości.
kobieta pracująca z domu

Dr Piotr Kaczmarek-Kurczak zauważył, że aktualnie obserwujemy automatyzację stanowisk pracowników umysłowych, których działania można szybko cyfryzować. Jeśli chodzi o linie produkcyjne, dotąd firmy, nawet kiedy kupowały nowoczesny sprzęt ze wszystkimi funkcjonalnościami do zdalnej kontroli, nie zawsze w pełni korzystały z jego możliwości. Teraz sytuacja zmienia się i technicy sprawujący nadzór nad maszynami również wykonują zadania zdalnie. Dodatkowo automatyzacja w sytuacji zerwanych łańcuchów dostaw może okazać się lepszym wyjściem niż budowa kolejnych zakładów w miejscach z tańszą siłą roboczą. Jednak, jak zaznacza naukowiec z Akademii Leona Koźmińskiego, sytuacja spowodowana koronawirusem nie wszędzie spowoduje szybko ucyfrowienie działań:

Trzeba zdawać sobie sprawę, że automatyzację ograniczy brak pieniędzy. Przyrost wpływów będzie niewielki przez spadek zamówień, a to przełoży się na inwestycje. Wzrostu tych ostatnich możemy oczekiwać dopiero mniej więcej za 3 lata, bo wtedy profil kryzysu zostanie rozpoznany. Teraz nie wiemy jeszcze, jaki kształt będzie miało spowolnienie gospodarcze – wyjaśniał dr Kaczmarek-Kurczak.

Ekspert zaznaczał, że najmocniejsze motory automatyzacji to optymalizacja zarządzania firmą oraz aktywność konkurencji.

(Przeszły oraz prognozowany wzrost przychodów producentów maszyn i urządzeń automatyki przemysłowej – graf. P. Kaczmarek-Kurczak)

Praca zdalna

W Polsce obecnie pracę poza firmą wykonuje 5,5% zatrudnionych, jednak potencjalnie nawet 36% stanowisk nadaje się do tego, żeby przekształcić je w zdalne. Podobne wskaźniki są rejestrowane w odniesieniu do innych krajów, np. Norwegii czy USA. Zgodnie z badaniami ze Stanów Zjednoczonych, przytoczonymi przez Piotra Kaczmarka-Kurczaka, pracownicy uważają, że w domu łatwiej im się skupić, a także lepiej rozumieją zawodowych partnerów. Z uczestnikami webinarium badacz podzielił się hipotezą dotyczącą możliwego powstania globalnego rynku pracy, która ma szanse urzeczywistnić się za 5-7 lat, jeśli firmy będą rekrutowały ludzi zdalnie. Zgodnie z założeniem, wzrośnie konkurencja wśród pracowników, bo na rynek zaczną napływać osoby spoza danego obszaru, a jedyną barierą pozostanie język.

(Odsetek pracowników funkcjonujących zdalnie – graf. P. Kaczmarek-Kurczak)

Kluczowe zabezpieczenie informacji

Nika Darowska, menadżer HR w firmie 11 bit studios, wyjaśniała w trakcie Webinaru Przemysłu Przyszłości, że producentom gier blisko jest do filmowców, gdzie praca zdalna rzadko wchodzi w rachubę. Kiedy pandemia zmusiła polskie przedsiębiorstwo do przejścia na nowy model, pojawiły się problemy związane z zabezpieczeniami:

Naszą linię produkcyjną można wynieść w kieszeni albo nawet w mniejszej przestrzeni, dlatego kluczowa jest ochrona informacji i na tym skupialiśmy się, przenosząc pracę do trybu zdalnego – podkreśliła Darowska. 11 bit studios musiało skoncentrować się na zabezpieczeniu sprzętu i na stworzeniu umów poufności z pracownikami. Rekrutację, odkąd badania medycyny pracy można zrobić za pomocą e-konsultacji, studio gamingowe w całości prowadzi zdalnie. Niemniej Nika Darowska zaznaczyła, że po przejściu epidemii firma nie planuje utrzymywania procesu zatrudniania pracowników wyłącznie w modelu elektronicznym.

Trendy

Michał Karlikowski, dyrektor firmy Kalatea, przybliżył z kolei nowe zjawiska obserwowane ostatnio na rynku. Jednym z nich jest tzw. candidate experience, czyli badanie wrażeń uczestników z ich procesu rekrutacji. Innym – digitalizacja również na poziomie oprogramowania do wyszukiwania kandydatów, a kolejnym – elastyczność zatrudnienia związana m.in. z opcją pracy zdalnej. Karlikowski podczas webinaru przedstawił system do rekrutacji online pozwalający szybko przygotować ofertę i opublikować ją w sieci. Z pomocą software’u można także zarządzać napływającymi zgłoszeniami.

(Michał Karlikowski z Kalatei w rozmowie z Hubertem Skowronem z Platformy Przemysłu Przyszłości – fot. PPP)

Przemiana w czasach pandemii – następne spotkanie

Kolejny Webinar Przemysłu Przyszłości będzie poświęcony zmianom w przedsiębiorstwach, jakie zachodzą w aktualnej sytuacji. 26 maja zaproszeni przez nas goście opowiedzą m.in. o wdrażaniu strategii kryzysowej w firmie produkcyjnej oraz o zarządzaniu przedsiębiorstwem zajmującym się sztuczną inteligencją. Wkrótce rozpoczniemy zapisy na webinarium.

5G 6g Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR