Za pół roku 0% tzw. estoński CIT dla małych i średnich firm

  • Wprowadzony dwie dekady temu w Estonii wariant podatku CIT wynosi 0%, jeśli przedsiębiorstwo nie wypłaca zysku, tylko przeznacza całą kwotę na inwestycje.
  • W naszym kraju nowe przepisy mają wejść w życie na przełomie tego i przyszłego roku.
  • Głównym celem zmiany podatkowej jest wsparcie powstawania miejsc pracy.
zadrukowana kartka papieru i kalkulator

Krajowe mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły skorzystać z tzw. estońskiego CIT-u – firmy o obrotach nieprzekraczających 50 milionów złotych rocznie zostaną zwolnione z podatku od dochodów spółek. Warunkiem jest niewypłacanie zysków. Zwolnienie z CIT-u będzie możliwe, jeśli pieniądze pozostaną w firmie, a przedsiębiorcy przeznaczą je np. na nowe inwestycje i rozwój działalności. Obecnie Corporate Income Tax płaci się od wypracowanego dochodu. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że przepisy wejdą w życie za około 6 miesięcy.

(fot. Getty Images)

Cel: nowe miejsca pracy

Zgodnie z prognozami Kancelarii Premiera, brak CIT-u przyczyni się do powstania 120 tysięcy miejsc pracy, co stanowi główny cel zmiany. Z wprowadzenia rozwiązania powinno skorzystać ok. 200 tysięcy firm, czyli 97% spółek kapitałowych. Koszt zwolnienia podatkowego rząd szacuje na 4,35 mld złotych, z kolei stopa inwestycji ma wzrosnąć do 2021 roku o 2%.

Założenia

Korzystanie z „estońskiego CIT-u” będzie dobrowolne i w przypadku pojedynczego przedsiębiorcy potrwa 4 lata (z możliwością przedłużenia). Firma powinna zatrudniać minimum 3 osoby, a jej wspólnikami mogą być wyłącznie osoby fizyczne. Dodatkowe warunki: brak udziałów w innych spółkach i przeznaczanie większości dochodów na działalność związaną z bezpośrednim wytwarzaniem towarów lub świadczeniem usług. Podatnicy, którzy zdecydują się na takie rozwiązanie, zostaną zwolnieni nie tylko z daniny, ale również z prowadzenia ewidencji księgowej obejmującej CIT (wysokość ewentualnego podatku zostanie ustalona na podstawie wypłat dywidendy).

(fot. Getty Images)

Jak to wygląda w Estonii?

Zwolnienie z podatku dochodowego dla firm Estonia wprowadziła 20 lat temu przy okazji reformy systemu danin publicznych. W nadbałtyckim kraju podatek oblicza się podczas wypłaty dywidendy lub w ramach płatności niezwiązanych z działalnością gospodarczą (czyli kiedy firma przeznacza pieniądze na inne cele niż własny rozwój). Jego wysokość to 20%, od dwóch lat obowiązuje jeszcze druga, 14% stawka w przypadku wypłaty zysków osobom prawnym. Zmiany podatkowe w Estonii zmniejszyły dochody budżetu państwa z CIT-u o ok. 3-4%, jednak o 10% wzrósł kapitał firm, a PKB o 4%.

5G 6G Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR Wodór