Za 5 lat chcą skonstruować wodorowe silniki dla ciężarówek

  • Volvo Trucks i Daimler Truck założyły spółkę joint venture, której zadaniem będzie opracowanie nowoczesnych napędów dla samochodów ciężarowych.
  • Firmy zdecydowały się na kooperację, żeby rozłożyć koszty w trudnym czasie wynikającym z pandemii.
  • Pierwsze pojazdy z zaawansowanymi silnikami mają powstać w 2025 roku.

Szwedzki koncern w nowo powstałej spółce joint venture będzie miał 50 procent udziałów o wartości 600 milionów euro. Firmy chcą, żeby do projektu dołączyły też inne przedsiębiorstwa. Volvo i Daimler zdecydowały się na współpracę z powodu wysokich kosztów inwestycji w silniki wodorowe, koncerny nie chcą wydawać znacznych kwot samodzielnie w czasie kryzysu spowodowanego koronawirusem. Podkreślają przy tym, że we wszystkich innych obszarach działalności pozostają rywalami. Pierwsze ciężarówki napędzane wodorem firmy wprowadzą do oferty w 2025 roku. W planach jest jeszcze sprawdzenie zastosowania nowej technologii w branżach innych niż motoryzacyjna. Przedsięwzięciem na początku zajmą się fabryki z Niemiec i Kanady.

(fot. Adobe Stock)

Ekologiczne napędy

Wykorzystywanie silników wodorowych pozwala ograniczyć emisję dwutlenku węgla. Jedynym produktem ubocznym ich pracy jest woda, czas napełniania gazem wynosi kilka minut – w przypadku samochodów osobowych silniki wodorowe umożliwiają pokonanie dystansu powyżej 500 kilometrów. A dodatkowo, zestawy ogniw paliwowych są mniejsze i lżejsze od akumulatorów stosowanych w autach elektrycznych. Prezes zarządu Daimler Truck, Martin Daum, podkreśla ekologiczne walory tej technologii:

Prawdziwie neutralny dla środowiska transport może być realizowany za pomocą elektrycznych układów napędowych, których energia pochodzi albo z akumulatorów, albo z przemiany wodoru w energię elektryczną na pokładzie pojazdu. Nasza inicjatywa z Volvo jest kamieniem milowym we wprowadzaniu na drogi ciężarówek i autobusów napędzanych ogniwami paliwowymi – przekonuje Daum.

Kto jeszcze pracuje nad silnikami wodorowymi?

Plany opracowania napędów wodorowych ogłosiła też firma Hino, której właścicielem jest Toyota. Wcześniej Bosch zapowiedział, że w 2022 roku rozpocznie produkcję ogniw paliwowych. Na najbardziej zaawansowanym etapie jest Hyundai – w ubiegłym roku firma zaprezentowała koncepcję ciężarówki HDC-6 Neptune, która estetycznie przypomina niewielki pociąg. Pojazd ma cztery zbiorniki z wodorem umożliwiające pokonanie 1300 kilometrów. Koreański koncern już przetestował nowe rozwiązanie, teraz produkuje flotę samochodów ciężarowych, które trafią na azjatycki i europejski rynek.

5G 6g Agile AI AR Automatyzacja Big data Blockchain Cloud computing Cyberbezpieczeństwo Digital twin DIH Dojrzałość cyfrowa Drony Druk 3D Edge computing Egzoszkielety Energetyka Fabryka przyszłości Finansowanie Fotowoltaika GOZ Human augmentation ICT IIoT Konkursy Koronawirus Logistyka ML Motoryzacja MŚP NCBR PPP Pracownicy 4.0 Prawo Przemysł 4.0 R&D Roboty Startupy VR Wodór